Okot

Imię i nazwisko
Okot
Lokalizacja
Warszawa
WWW
http://blog.okot.pl

I'm not antisocial, I just don't like people.

  • Wtorek, 15 maja 2012

  • Poniedziałek, 14 maja 2012

  • Niedziela, 13 maja 2012

    • 10:29

      Kiepska ze mnie blondynka - dwa tygodnie nie minęły a ja już tęsknię za rudością.

    • 10:22

      Przydałaby mi się jakaś dobra, pozytywna nuta z rana.

    • 10:21

      #kot.a #gryzelda przyszła się pomiziać. Koty najbardziej przytulaśnymi stworami jakie znam <3

    • 10:08

      Mogę nie wstawać z łóżka? Tak do jutra?

    • 10:07

      [^trollancaster] +1, szkoda że tak krótko (wiem, trzeba było przyjechać wcześniej :P)

  • Piątek, 11 maja 2012

    • 23:33

      [^elpanda] #całaprawdaokotlecie xD (i to jaki podobny!)

    • 22:27

      I po co ja brałam marynarkę?

    • 20:44

      Kończę o 22. Porwij mnie ktoś na wódkę. Albo piwo. Nie jestem wybredna.

    • 20:41

      Sporo już odwalilam robotę za czterech (sic!), to pozwolę sobie zjeść obiad.

    • 19:01

      Tui ja porzucam ciężkie kontenery, też odstresowujace.

    • 19:00

      Poszłabym na piwo jak człowiek odreagować, ale za ostatnie 15,50 to tak trochę głupio. Przydadzą się jutro na juwenaliach.

    • 18:59

      #Wktorym prawie dostałam bilet Avengersow. #Fail

  • Czwartek, 10 maja 2012

    • 11:24

      To niesamowite, na ile rożnych sposobow rodzina jest w stanie Cię obrazić w trakcie godzinnego spotkania.

  • Środa, 9 maja 2012

  • Poniedziałek, 7 maja 2012

    • 19:24

      Zapłaciłam rachunki, spojrzałam na konta i teraz mi smutno.

  • Niedziela, 6 maja 2012

    • 18:23

      Kobieta vis a vis mnie ma takie śliczne elfów uszy

    • 18:12

      Ale się ochodziło. Dobrze, że wzięłam rano płaszcz...

    • 16:05

      "którym poziomem wyjdę na zewnątrz?" pyta #klyentela. Mialam ochotę powiedzieć że dachem.

    • 15:46

      No to już wszystko wiem i OJAJEBIE

    • 15:13

      Człowiek idzie do toalety, wraca i trafia w sam środek wielkiej dramy, i nie wie o co chodzi.

    • 14:58

      W centrum leje jak jasna cholera. Chyba nici z dzisiejszej siatki :(

    • 14:34

      Przyszła Aleksandra i już mnie brzuch boli od śmiechu #wspolpracownicyokota

    • 14:19

      [^okot] mieliśmy mieszkać z moim byłym i moim przyjacielem oraz moim wujkiem, pokoik mieliśmy mieć mniejszy niż mały u nas. #dziwnesny

    • 14:17

      Śniło mi się, że znaleźliśmy malego kotka i postanowiliśmy go przygarnąć, a potem przeprowadzaliśmy się do domu na mojej rodzinnej działce, 120 km od W-wy

    • 13:22

      Meanwhile, kolejny absolutnie bezproduktywny dzien w pracy.

    • 13:18

      Musimy jak najszybciej nadrobić Hulka, bo przecież już za chwilkę....

  • Sobota, 5 maja 2012

    • 22:02

      Obiad by ^trollancaster. Mrrrr

      default picture
    • 19:21

      Obcy ludzie zapraszają do znajomości na 4sq. #pedzelece

    • 16:53

      To może ja zamknę się na zapleczu i poczytam?

    • 16:19

      O matko i córko, co ja mam tu robić przez jeszcze prawie 2 godziny???

    • 15:33

      Spieprzylam tego kuraka, oj spieprzylam :/

  • Piątek, 4 maja 2012

    • 14:05

      Od biedy jestem w stanie zrozumieć mężczyzn, którzy skarpetki do sandałów, ale że KOBIETA?!

  • Czwartek, 3 maja 2012

    • 12:28

      Meh, trzeba się powoli ogarniać...

    • 11:44

      wczorajszy #supernatural robi mi dziś playlistę
    • 11:39

      Mieliśmy wczoraj dokupić jedzenia, ale kolejka w Kauflandzie nas przeraziła i zrezygnowaliśmy. Szkoda, że nie pamiętałam jak BARDZO nie mamy nic w lodówce :/

    • 11:03

      [^draiser] not exactly what I've meant.

    • 10:59

      A za oknem ktoś puszcza Gotye na max głośno

    • 10:57

      Wstań mnie ktoś, nakarm i posadź przed kompem...

    • 10:56

      ^Draiser leży i powtarza "koko roko euro spoko" halp!

    • 10:50

      [^okot] *wyjscia, mac!

    • 10:49

      2 godziny do wejścia, to ja może skończę tego stripa, co go robię od tygodnia >.<

    • 10:48

      [^asjaa] my się trzymamy pierwotnego planu i pojedziemy na plaże za Warszawa.

    • 09:46

      A przez najbliższe ferie godziny powinnam być cicho, żeby nie obudzić ^draisera. To trochę trudne na przestrzeni jednego pokoju, zwłaszcza przy jego lekkim snie

    • 09:44

      Zasnac po czwartej, o obudzić się po ósmej i nie moc już zasnąć #okotembyc

  • Środa, 2 maja 2012